Co to znaczy dbajmy o nasze dzieci? Zróbmy wszystko, by w życiu dorosłym długo cieszyły się zdrowiem.
Mój syn w wieku 5 lat dostał na dzień dziecka w przedszkolu między innymi paczkę Chipsów. Oddał je z awanturą, że nie będzie tego jadł (miałam na niego wpływ). Dzisiaj mój dziesięciolatek sam w sklepiku szkolnym kupuje sobie takie rzeczy. Dodać należy do tego jeszcze uwielbiane słodycze.To mnie przeraża, bo ma dużą nadwagę. Co my dorośli możemy zrobić, by zadbać o zdrowie naszych dzieci????
Nigdy poniżej 5 -go roku życia nie kupiłam mu chipsów, a czekoladę sam sciągnął z półki w sklepie. Gorzej z sokami. Sama je kupowałam. Były z dodatkiem cukru.
Ponieważ mam dwoje dzieci (Córka 16 lat i wspomniany Syn 10 lat) wiem, że nie na wszystko mam wpływ jeśli chodzi o zdrowie dzieci. Córka zawsze miała lekką niedowagę i dalej ma, a syn przeciwnie. Mają różne upodobania kulinarne-córka je dużo warzyw i owoców. a syn nie (muszę mu je wciskać).
Denerwuje mnie widok młodej mamy prowadzącej wózek spacerowy z dzieckiem palącej papierosa i częstującej dziecko colą i chipsami. Czy to jest dobre dla jej dziecka. Dziecko pewnie uzależniło się od tych śmieciowych zakąsek i później spotka w szkole dziecko, które takich rzeczy nie jadło. I co się stanie?
Zacytuję być może banał: Zakazany owoc najlepiej smakuje oraz zwrócę uwagę na instynkt stadny w szkole. To drugie dziecko, tak jak mój syn uzależni się od takiego jedzenia.
Wiedząc, że mogę pertraktować z nim ustaliłam 1 paczkę na tydzień i wymusiłam jedzenie owoców.
ALE JAK WYRZUCIĆ ŚMIECIOWE PRODUKTY ZE SKLEPIKÓW SZKOLNYCH?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz